Rejs po rzece Sumida w Tokio


Tramwaj wodny to jeden ze sposobów poruszania się po Tokyo, może nie jest to sposób najbardziej efektywny ani najtańszy, ale na pewno najbardziej malowniczy.

W Tokio jest wiele firm ofrerujących wygodne połączenia wodne pomiędzy wieloma punktami wzdłuż rzeki Sumida.

Jako, że nasz hotel znajduje się w dzielnicy Asakusa to właśnie z tego portu wyruszamy z samego rana w kierunku południowym, gdyż dzisiaj mamy w planach zwiedzanie ogrodów Hama-rikyū.

Lokalizację portu Asakusa znajdziesz na mapie

Znajduje się on parę minut spacerkiem od stacji metra Asakusa. Z tego portu kosmicznie wyglądające statki TOKYO CRUISE płyną do Ogrodów Hamarikyu,  portu Hinode oraz do portu Odaiba, znanego głównie jako dzielnicy zakupowo -rozrywkowej.

W automacie w porcie kupujemy bilety na łódź o nazwie „Hotaluna”. Nie obyło się oczywiście bez pomocy życzliwych panów z obsługi oraz jednej z turystek. Przemili ludzie.

Ustawiamy się w ogonku przed bramką wejściową na pomost. Po drugiej stronie rzeki widzimy wieżę Tokyo Sky Tree oraz dwa inne ciekawe budynki. Jeden to złota wieża „Asahi Beer”, gdzie znajduje się siedziba browaru piwa ‘Asashi’, a drugi z nich to „Asahi Super Dry Hall” w kształcie czarnego dzbanu piwa z charakterystycznym złotym płomieniem „Flamme d’Or”. W obu budynkach znajduje się wiele restauracji, gdzie można się orzeźwić złotym trunkiem, i nie tylko. 

Wzdłuż całego rejsu podziwiamy wiele innych budynków o ciekawej architekturze oraz mijamy kilkanaście mostów. Dokładnie naliczyłam ich czternaście. Można tylko się domyślić jak świetna jest infrastruktura transportowa w stolicy Japonii. Każdy z mostów oddalony jest od poprzedniego nie więcej niż kilkadziesiąt metrów i każdy z nich zaprojektowany został w innym stylu.

Ostatnim mostem przed zacumowaniem w porcie Hinode był Rainbow Bridge. Obserwujemy go tylko z daleka. „Most Tęczowy” to jeden z najdłuższych mostów w Tokio, o łącznej długości 798 metrów. Swym kształtem przypomina tęczę wiszącą nad zatoką Tokijską, stąd ta nazwa. Most składa się ośmiu pasów ruchu, dwóch linii kolejowych, chodnika dla pieszych oraz i wież obserwacyjnych.

Budowa tej dwukondygnacyjnego mostu rozpoczęła się w 1987 roku, a zakończyła w 1993. W nocy most jest oświetlony w trzech różnych kolorach, czerwonym, białym i zielonym, więc warto wybrać się w te rejony aby podziwiać most oraz grę świateł nocą. Interesującym jest fakt, iż do jego podświetlenia wykorzystuje się wyłącznie energię słoneczną uzyskaną w ciągu dnia .

Cały rejs od Asakusa do Ogrodów Hamarikyu trwa około 35 minut. Koszt takiej wyprawy to od 700 do 1,560 Jenów japońskich (ok. 30 – 60 PLN) w jedną stronę. Może drogo, ale warto zmienić środek transportu z metra czy pociągu na kosmiczną łódź.

Sam rejs nie należał do najciekawszych, choć niektóre mosty rzeczywiście są piękne.

Zobaczcie filmik z naszej wycieczki:

Reklamy