Wakacje w Polsce – Warszawa – maj 2015


W maju tego roku wybrałam się na wakacje. A gdzie ja mogę je spędzać? Oczywiście w Polsce. 

Stolicę odwiedzam z tego względu, że podróżując z Bangkoku ląduję zwykle w Warszawie. Ponadto odwiedzam tu piękną, zdolną i kochaną studentkę, moją córcię (na zdjęciach na pewno ją poznacie).

Nie omieszkałam zaglądnąć do Parku Łazienkowskiego, który szczególnie wiosną zachęca do spacerów wśród soczystej zieleni, a fani muzyki poważnej mogą relaksować się przy dźwiękach muzyki fortepianowej u stóp Pomnika Chopina.

Poza chlubą narodową czyli metrem, podziwiałam głównie Stare Miasto, które jest tak pięknie odrestaurowane, że z przyjemnością wracam tu po prawie 20 latach od ukończenia studiów. Urokliwe kafejki i restauracje kuszą polskimi daniami, za którymi tak się stęskniłam. Niezliczona ich ilość oraz różnorodność kuchni świata, poczynając od polskiej, poprzez włoską, francuską, meksykańską, amerykańską, chińską, tajską, hinduską, arabską i wiele innych, to na pewno przyciąga turystów z całego świata.

Galeria zdjęć z Łazienek oraz warszawskiej Starówki:

Jak przystało na stolicę europejską w Warszawie powstało wiele galerii handlowych, takich jak na zachodzie, z firmowymi sklepami oraz dyskontami. Widać, jesteśmy w Europie.  Jednak wszędzie to samo, te same sklepy, a ceny zachodnie. Jedynym dużym plusem jest przeogromna ilość kosmetyków oraz medykamentów, szczególnie tych rodzimych. Godzina spaceru po sklepach nas znużyła, więc udajemy się na kawę, do której zamawiamy wyśmienity polski sernik.

 20150504_164457

Niebo w gębie. Chyba będę wracała z nadbagażem 😉

Ciekawym rozwiązaniem w słynnej Galerii „Złote Tarasy” był sposób doładowania urządzeń elektronicznych. Jeśli chcesz doładować telefon, tablet czy laptop wsiadasz na rower i pedałujesz, spalając spałaszowany wcześniej serniczek. Wytworzony własnymi mięśniami prąd doładowuje wybrane urządzenie. Pomysłowe.

Zobaczcie:

Ulice stolicy są zdecydowanie przyjazne rowerzystom. Znajdziesz tu kilometry dróg rowerowych rozmieszczonych po całym mieście oraz  system wypożyczalni dwukołowców „Veturillo”, który posiada około 200 stacji oraz 3 tysiące dostępnych rowerów. Sprzyja to środowisku i na pewno zdrowiu mieszkańców Warszawy. Brawo!

Nowoczesne mosty, drogi szybkiego ruchu oraz infrastruktura transportowa, mimo iż w ciągłej rozbudowie, zdecydowanie poprawiła jakość podróżowania po stolicy. Jedynie co mnie zniechęcało to ceny biletów. Jednorazowy bilet 20 minutowy to wydatek 3,40 zł. Za całodzienny bilet ponad 15 zł. Przy kilku osobach lepiej wziąć taksówkę, lub skorzystać z mobilnej aplikacji „Uber”, która działa z powodzeniem i jest na pewno tańsza niż normalne taksówki.

Warszawa zmieniła się bardzo. I to na plus.

Podoba ci się wpis? Podziel się ze znajomymi na Facebooku, Twitterze czy innych mediach społecznościowych. 

Dziękuję.

Reklamy