Wodospad Maeya (pl/eng) Maeya Waterfall


Dzisiaj znowu mamy „wolne”, więc postanawiamy wyruszyć na spotkanie z naturą, a dokładniej nad Wodospad MaeYa.

Jest on najwyższym i najpiękniejszym wodospadem znajdującym się na terenie parku narodowego Doi Inthanon niedaleko Chiang Mai w Tajlandii.

Łatwo można dojechać do niego autem lub motorem, gdyż cały czas prowadzi do niego droga asfaltowa. Aby dotrzeć do wodospadu poruszamy się początkowo główną autostradą z Chiang Mai w kierunku południowym. Z niej skręcamy w prawo na drogę 1009 w kierunku Doi Inthanon. Po niecałym kilometrze skręcamy w lewo i przemieszczamy się terenami wiejskimi pośród malowniczych pól ryżowych. Spotykamy nawet bociana, który szuka pewnie żabek w trawie.

Docieramy w rejony bardziej górzyste, droga prowadzi przez lasy, raz w górę a raz w dół. Częste zakręty i upał dają się we znaki. Co trochę zatrzymujemy się i podziwiamy widoki. O tej porze roku lasy oraz roślinność nie wyglądają zbyt efektownie. Widać pora sucha w pełni. Drzewa w połowie ogołocone pogubiły część liści, które pokrywają ziemię. Wszystko jest wysuszone. Wygląda to jak koniec jesieni w naszym kraju. Jedynym wyjątkiem jest przypiekające słońce oraz temperatury powietrza ponad 30 stopni. Mijamy koryta górskich strumieni, które w porze deszczowej zamieniają się w rwące rzeki górskie. Trochę smutny widok.

Po około 8 kilometrach docieramy do budki strażniczej Parku Narodowego Doi Inthanon. Tu należy uiścić opłatę za wstęp do parku. Tablica wyraźnie pokazuje dwie taryfy, jedna dla Tajów – 50 Baht za osobę, a druga dla obcokrajowców – 300 Baht za osobę. Dodatkowo płacimy za motor 20 Baht. Opłata za samochów to 30 Baht. Ceny za pojazdy są taie same dla Tajów jak i ‘farangów’.

Z tego miejsca już tylko 6 kilometrów do celu.

Dojeżdżamy do tablicy z napisem MaeYa Waterfall, powyżej której znajduje się parking oraz stragany, gdzie można coś przekąsić.

Do wodospadu musimy podejść pieszo, już tylko 600 metrów. Coraz wyraźniej szłyszymy szum wody. Całe szczęście. Spacerek drogą pośród bambusowych drzew oraz wzdłuż strumienia jest tylko samą przyjemnością.Docieramy wreszcie do niemalże rajskiego wodospadu.

Jest on podobno jednym z najpiękniejszych wodospadów kaskadowych w okolicach Chiang Mai. Świeża woda spływa z prawie 280 – metrowej wysokości po około 30 stopniach skalnych i wpada do niewielkiego basenu. Wygląda to jak firanka czy woal spływająca po skałach.

Mogłabym tak bez końca siedzieć na skale i wsłuchiwać się w szum wody.

DSC_0180

Zobaczcie krótki film jak piękny jest wodospad MaeYa:

W porze deszczowej woda całkowicie pokrywa skały i na pewno wygląda jeszcze piękniej.

Ten szeroki na 10 metrów wodospad otoczony jest różnorodną roślinnością, jest więc doskonałym miejscem do relaksu i wypoczynku. Znajdują się tam stoliki gdzie można urządzić sobie piknik z rodzinką czy znajomymi.

W drodze powrotnej wstępujemy na kurczaka i wieprzowinę z grila, w zestawie sałatka z zielonego mango. Niestety nie dałam rady, sałatka za ostra dla mnie.

Zapraszam również na pokaz zdjęć z naszej wycieczki:

Z ulotki, którą dostaliśmy od strażnika parku wyczytałam, że istnieje możliwość wynajęcia noclegu w pensjonacie. Za nocleg opłata wynosi 1000 do 6500 Baht za noc. Można również wynająć namiot i za 3-osobowy zapłacisz 250 Baht, a za 6-osobowy 500 Baht. Opłata za miejsce namiotowe wynosi 30 Baht za noc za osobę.


MaeYa Waterfal

Today, once again we have „day off”day, so we decide to go on meeting with nature, and more specifically a trip to the waterfall MaeYa. It is the highest and most beautiful waterfall located in Doi Inthanon National Park near Chiang Mai, Thailand.

Easily accessible by car or bike, because it is a paved road. To reach the waterfall, initially take the main highway from Chiang Mai to the south. From there, turn right onto the road 1009 towards Doi Inthanon. After less than a mile, turn left and we are in the countryside, surrounded by picturesque rice fields. We even met a stork, who is looking for frogs in the rice and grass. We reach the more mountainous areas, the road leads through the woods, winding up and down with frequent turns.

We stop and admire the views. At this time of year, the forests and vegetation does not look too impressive. You can see the dry season to the fullest. Trees stripped of their leaves, Everything is dry. It looks like the end of autumn in our country. The only exception is scorching sun and the air temperature above 30 degrees. We pass through the dry and often empty mountain streams, which in the rainy season turn into a fast-flowing mountain river. A little sad sight.

After about 8 kilometers we get to the guard station Doi Inthanon National Park. Here you must pay an entrance fee to the park. Table clearly shows two tariffs, one for Thais – 50 Baht per person and one for foreigners – 300 Baht per person. In addition, we pay for the motorcycle 20 Baht. Fee for a car is 30 Baht. Prices for vehicles are the same for Thais and foreigners. From there, it is just 6 km to your destination. We get to the road sign with the inscription MaeYa Waterfall, above which there is a car park and stalls where you can grab a bite to eat.

Approaches to the waterfall are by foot, so we walk, just 600 meters. One can hear the roar of the water, more clearly the sound of the main waterfalls. Fortunately. A walk through the midst of bamboo trees and along the stream is beautiful, and a lot to see, and finally almost paradise waterfall. It is reportedly one of the most beautiful waterfalls cascading around Chiang Mai. Fresh water flows from the almost 280 – meter high at about 30 steps of rock and flows into a small pool. It looks like a curtain or veil flowing over rocks. So I could endlessly sit on a rock and listen to the noise.

Watch a short video that I took of how beautiful waterfall is – movie 1 above.

In the rainy season the water completely covers most of the rocks and it certainly looks even more beautiful.

The 10-meter wide waterfall is surrounded by different plants, so it is the perfect place for rest and relaxation. There are tables where you can arrange to have a picnic with your family or friends. On the way back we go for the chicken and pork from the grill, in a set of green mango salad. Unfortunately, I did not receive any recommendation,and the salad was too spicy for me.

I also invite you to show pictures from our trip – movie 2 above

On the leaflets, which we got from the park ranger I read that there was a possibility to rent accommodation in the guest house. Per night fee is 1,000 to 6,500 Baht per night. You can also rent a tent and a 3-bed pay 250 Baht, and a 6-person 500 Baht. The fee for camping spot is 30 Baht per night per person.

Reklamy