Maesa Elephant Camp – „niezły cyrk”


Każdemu chyba turyście Tajlandia kojarzy się z rajskimi plażami oraz ze …. słoniami. W całej Tajlandii znajdziesz setki ośrodków tresury słoni. Wokół Chiang Mai jest ich kilkanaście, ale najbardziej znanym jest Maesa Elephant Camp.

Do obozu tresury słoni Maesa dotrzeć można w przeciągu 40 minut od centrum Chiang Mai.

Lokalizacja na mapie.

Jest to miejsce, w którym miejscowi hodują kilkadziesiąt słoni, ucząc ich przy tym różnych, niesamowitych rzeczy.

Każdy słoń ma swojego opiekuna, który się nim zajmuje przez cały dzień.

Słonie są tak pocieszne, że wizyta ta oraz bliski kontakt z tym gruboskórnym czworonogiem przyprawi niejednego o zachwyt, a jednocześnie rozbawi.

W oczekiwaniu na codzienny show, można słonie nakarmić zakupionymi bananami czy pałkami bambusowymi.

Trzeba jednak uważać aby nie stanąć w zasięgu ich trąby, gdyż szybko ‚zwiną’ nam ich ulubiony smakołyk.

Można również być świadkiem jak opiekunowie kąpią słonie w rzece. Szczególnie pocieszne są te najmłodsze, które ciężko wyciągnąć z tak uwielbianej przez nie kąpieli. Skąd my to znamy?

Słonie chętnie pozują do zdjęć, zakładają kapelusz na głowę turysty, obejmują trąbą, jednocześnie domagając się zapłaty – bananami, dla olbrzyma czy banknotami dla opiekuna.

Pierwszy pokaz zaczyna się ok 9:30 a każdy następny w odstępie 1.5- 2 godzinnym.

Czas na występ.

Słonie pokazują swoje umiejętności, jak granie na harmonijkach, kręcenie hula-hopem na trąbie, gra w piłkę nożną czy w koszykówkę, rzuty rzutkami do balonów oraz najlepsze – malowanie obrazów farbami oraz pędzlem.

Po każdym udanym występie słonie wykonują piękny ukłon w stronę publiczności oraz kręcą trąbą wydając przy tym śmieszne dźwięki radości.

Maesa Elephant Camp to jedyne miejsce na świecie, gdzie słonie rzeczywiście potrafią malować realistyczne obrazy (co wpisane jest nawet w księgę rekordów Guinessa). Robi wrażenie, a niektóre obrazy wykonane są lepiej niż niejednokrotnie zrobiłby to człowiek.

Po zakończonym występie można sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie ze słoniem. Nie zdziwcie się jak poczujecie mokre muśnięcie trąby na swoim policzku. Słonie to bardzo „całuśne” stworzenia.

Opłaty:

Bilet wstępu do obozu tresury słoni MaeSato 200 Baht za osobę – wizyta w obozie oraz pokaz umiejętności słoni.

Bilet za 1 500 Baht za osobę – obejmuje wizytę w obozie, pokaz umiejętności słoni oraz przejażdżkę na grzbiecie słonia pośród pięknej górskiej roślinności.

Niektórzy uważają, że to taki „cyrk dla słoni”. Jednak gdy ma się do czynienia po raz pierwszy z takimi olbrzymami jest to doskonała zabawa i niezapomniane przeżycie.

Tym, którzy spragnieni są większych wrażeń polecam całodniową wizytę w obozach tresury słoni oraz treningu na mahuta.

Zobaczcie galerię zdjęć:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 
Reklamy