Co warto wiedzieć o Tajach?


Tajlandia jest krajem ludzi życzliwych i gościnnych. Jest to również kraina tradycji i zwyczajów, które różnią się znacznie od zachodu. Przyjeżdżając do Tajlandii po raz pierwszy nie będziesz miał pojęcia jak bez trudu poruszać się po skomplikowanym świecie tajskiej etykiety.

Wiedza o tym, co jest do przyjęcia, co jest mile widziane, a co jest wręcz zakazane może mieć duże znaczenie w życiu społecznym i zawodowym.

 Ludzie

Tajowie są z reguły tolerancyjni. To najczęściej uśmiechnięci, mili, skromni i cierpliwi ludzie, którzy śmieją się z łatwością, mówią cicho, są nieskorzy do gniewu, oraz dbają o to aby nie urazić czy obrazić kogokolwiek.

Tajowie są bardzo dumni ze swojego dziedzictwa kulturowego i bardzo chętnie o tym opowiadają cudzoziemcom i turystom. Tajowie są również dumni z faktu, że nigdy nie byli niczyją kolonią pod rządami którejś z potęg zachodu.

Mai Pen Rai (nieważne, nie ma znaczenia, nie ma problemu, itp.) jest tajskim powszechnym wyrażeniem, które charakteryzuje ogólny styl ich życia.

„Ciesz się tym, co masz” to także motto kultury i na pewno religii Tajów, którzy ciężko pracując całe życie, jednocześnie są zadowoleni z tego, co mają.

W Tajlandii od wieków istnieje hierarchia społeczna, której korzenie z pewnością pochodzą z religii buddyjskiej.

Religia

Tajowie przywiązują ogromną wagę i wartość do zewnętrznych form grzeczności, takie jak uprzejmość, szacunek, niekonfrontacyjna postawa i samokontrola w celu utrzymania harmonijnych stosunków w społeczeństwie. Wiele z tych zasad pochodzi z religii buddyjskiej. Tajlandia jest bastionem buddyzmu, jako że Buddyzm jest praktykowany w Tajlandii przez ponad 90% ludności. Buddyści wierzą, że życie nie zaczyna się od narodzin i kończy się śmiercią, ale raczej, że każdy człowiek ma ich kilka. Obecne życie jest oparte na poprzednich wcieleniach oraz czynach popełnionych w poprzednich -karma. Buddyści wierzą, że egoizm i złe uczynki prowadzą do cierpienia, dlatego też współczucie, miłość oraz dobre zachowanie może przynieść szczęście i pomyślność w następnym życiu. Prawdziwą drogą do szczęścia jest wyeliminowanie wszystkich pragnień, a jedynym dążeniem dla nich jest stan ducha zwany przez buddystów jako ‘nirwana’, stan całkowicie pozbawiony pragnienia, cierpienia oraz stan pojednania z otoczeniem.

ab90e-dsc_0112252822529

Motto w jednej ze świątyń buddyjskich

Dzięki wierze w karmę status społeczny ludzi jest nietknięty. Wierzy się, że osoba, która ma wysoką pozycję społeczną nabyła to w swoich poprzednich żywotach dzięki karmie.

Hierarchia społeczna

Społeczeństwo tajskie jest silnie hierarchiczne. Status społeczny oraz sposób w jaki będą traktować oraz witać nas inni zależy od połączeń społecznych, wykształcenia, zawodu, wieku, oraz stroju. Hierarchia społeczna jest dla Tajów tak ważna, że w większości firm państwowych, szkołach czy urzędach można zobaczyć wielkie tablice ze schematem drabinki hierarchicznej danej instytucji aby wiedzieć dokładnie jak się odnosić do poszczególnych osób.

 
 4a82d-img_9946
Skomplikowana drabinka hierarchii jednej z instytucji państwowych.

Gdyby hierarchię społeczną w Tajlandii przedstawić w formie poziomów to górny poziom zajmowałaby ciesząca się niemalże boskim statusem rodzina królewska. Drugi poziom okupowaliby mnisi, a trzeci… nauczyciele. Odwrotnie niż w wielu krajach europejskich czy Ameryce, w Tajlandii nauczyciel jest w grupie najbardziej szanowanych zawodów.

Jako, że oboje z mężem pracujemy w tym zawodzie, muszę wspomnieć, że zawód nauczyciela pociąga za sobą wiele benefitów, ale i dużą odpowiedzialność. Dla przykładu zapijanie się w każdy weekend w okolicznych pubach i rozpowiadanie, że jest się nauczycielem mogłoby zszokować wielu Tajów, a w konsekwencji prowadzić do utraty pracy. Całe szczęście, że my stronimy od takich uciech.

Na czwartym poziomie hierarchii znajduje się policja oraz pracownicy instytucji państwowych. Należy się im szczególny szacunek i z pewnością jego okazywanie w wielu sytuacjach pomoże nam w załatwieniu sprawy w urzędzie oraz załagodzi niezręczną dla nas sytuację gdy zostaniemy zatrzymani przez policję na ulicy. Nie zapominajmy też o uśmiechu i cierpliwości.

cf6d5-dsc_0184

Policjanci w Chiang Mai

Na najniższym poziomie drabinki hierarchicznej umieszczona jest cała reszta społeczeństwa.

Osoby o wyższym statusie społecznym uważane są za lepsze od innych i dlatego należy się im szacunek. Szacunek okazują więc osobom o wyższym statusie społecznym oraz osobom starszym, dzieci okazują szacunek rodzicom, uczniowie nauczycielom, podwładni przełożonym.

Ten z góry określony system pełni dla Tajów bardzo istotną rolę – dzięki niemu wiedzą jak się dokładnie zachowywać w relacji do każdej napotkanej osoby. Gdy Tajowie spotykają kogoś obcego po raz pierwszy, natychmiast starają się umieścić go na drabinie społecznej, żeby wiedzieć, w jaki sposób powinien być traktowany. Często więc zadają bardzo osobiste pytania o wiek, wykształcenie, majątek czy zawód, po to tylko aby w odpowiedni sposób okazywać szacunek, a nie z czystej czy złośliwej ciekawości. To pozwala im dobrać odpowiedni zestaw zachowań, zarówno tych zakazanych jak i tych wskazanych.

Rozmawiając z mieszkańcami Tajlandii w restauracji, na targu lub w sklepie spożywczym bardzo wyraźnie da się wyczuć, że traktują turystów z zachodu jako kogoś o wyższym statusie społecznym – są uśmiechnięci i bardzo życzliwi, ale jednocześnie ulegli, trochę ostrożni i czasami niepewni.

Tajowie często określają status społeczny osoby po ubraniu czy ogólnym wyglądzie oraz wieku, i jest to szczególnie ważne w sytuacji poszukiwania pracy. Wybierając się więc na rozmowę kwalifikacyjną warto zamienić szorty i klapki na bardziej formalny strój.

Mówiąc o hierarchii społeczeństwa tajskiego należy wspomnieć o wartościach rodzinnych, które są fundamentem życia każdego Taja i jest na pewno bardziej zwarte i szanowane niż w niejednej kulturze zachodu. Rodzina jest pierwszą formą hierarchii każdego Taja, z rodzicami umieszczonymi na jej szczycie. Już od najmłodszych lat więc wpajane jest dzieciom jak i komu należy okazywać szacunek. “Utrata twarzy”Podobnie jak w wielu kulturach azjatyckich, pojęcie honoru (utraty twarzy) odgrywa dużą rolę. Za utratę twarzy uznaje się na przykład: wyrażenie niekontrolowanego gniewu, publiczne przyznanie się do błędu, porażka w jakiejś prestiżowej sprawie, wyjście na jaw niewygodnych informacji z życia prywatnego, publiczne ośmieszenie, itp. Zachowanie typowe dla zachodnich kultur czyli bycie konfrontacyjnym, utrata panowania, lub wykazywanie silnych negatywnych emocji w miejscu publicznym uważane są za bardzo negatywne zachowanie. Jest to jeszcze gorsze jeśli obecne są przy tym osoby starsze lub wyższe statusem i dla Tajów może być to wyjątkowo przykrym doświadczeniem.Jeśli więc mamy do czynienia z Tajami uważajmy aby nie zrobić albo nie powiedzieć niczego co spowodowałoby utratę ich honoru. Unikajmy więc za wszelką cenę sporów publicznych lub krytyki, nawet jeśli się nie zgadzamy z czyimś zdaniem lub sytuacją. Lepiej pójść na kompromis lub wycofać się z niezręcznej dla Taja sytuacji i uśmiechnąć się, mówiąc ‘mai ben rai”, niż narazić go na poniżenie, jednocześnie zyskując wroga.Tajowie ponadto mocno wierzą, że okazywanie publicznego gniewu może spowodować gniew duchów, co może prowadzić do przemocy oraz innych tragedii.

Wydawałoby się, że w XXI wieku wiara w duchy nie istnieje. A jednak. Tajowie unikają więc konfliktów i wiedzą, jak nie poddawać się negatywnym emocjom, w każdej sytuacji zachowują spokój oraz zimną krew. Prawie nigdy nie spotkamy się z wybuchem złości albo podniesieniem głosu w miejscu publicznym. Ludzie stojący w długiej kolejce w supermarkecie nie przewracają oczami, ani nie robią złośliwych komentarzy. W rozmowach unika się tematów, które mogłyby wywołać spór lub kogoś dotknąć. Jest to bardzo istotna część tajskiej mentalności, i złamanie tego niepisanego zakazu jest najprostsza drogą do utraty twarzy.

To samo dotyczy okazywania uczuć damsko-męskich w miejscach publicznych. Trudno czasem rozpoznać, że mijający mężczyzna i kobieta są parą, bo nie obejmują się, nie przytulają, nie całują. Tak już tu jest przyjęte, że dopuszczalne jest tylko trzymanie się na ulicy za ręce, ale nic ponadto!

Powitania i pozdrowienia

Tradycyjnie w Tajlandii nie uznaje się dotyku na powitanie, czyli nie uznaje się podawania ręki, ani tym bardziej całowania w policzek. Jednak przy tak dużym napływie turystów oraz kultury zachodniej młodzi Tajowie czują się coraz mniej skrępowani i chętniej pozwalają się przytulić lub cmoknąć na powitanie. Uważajmy jednak by nie cmoknąć w policzek szefa czy osoby o wyższym statusie społecznym, jako że dla nich może to być utrata twarzy.

Typowe tajskie pozdrowienie nazywa się ‚Wai’ i jest to lekki ukłon głowy z równoczesnym złożeniem rąk na odpowiedniej wysokości, w zależności od statusu społecznego witanej osoby.

Zwyczajowo Tajowie nie pozdrawiają się nawzajem. Zamiast typowego dla nas ” Dzień dobry” mówią ” Dokąd idziesz „. Uprzejmie jest odpowiedzieć szczerze gdzie się wybieramy, a jeśli już naprawdę nie chcemy nikogo informować o celu naszej wyprawy w danym momencie, wystarczy powiedzieć „idę się przejść po ulicy”.

Innym powszechnym pozdrowieniem Tajów jest „czy już jadłeś?”. Jako, że jedzenie jest ich jednym z ulubionych zajęć

Język ciała

Dotyk między osobami tej samej płci jest bardziej powszechny w Tajlandii niż w wielu innych krajach azjatyckich . Jednak publiczne dotykanie płci przeciwnej jest kulturowo niedozwolone. Trudno czasem rozpoznać, że mijający mężczyzna i kobieta są parą, bo nie obejmują się, nie przytulają, nie całują. Tak już tu jest przyjęte, że dopuszczalne jest tylko trzymanie się na ulicy za ręce, ale nic ponadto!

W kulturze Tajów głowa uważana jest za świętość i powinna być respektowana. Nie wolno jej więc dotykać, ani przechodzić nad czyjąś głową .

Stopy natomiast uważane są za najniższe i mniej czyste części ciała. Nigdy nie pokazuj niczego nogą, nie kieruj jej na nikogo lub nie używaj nogi aby przenieść coś lub dotknąć kogokolwiek. Nigdy nie powinno się pokazywać komuś spodu stopy lub unosić nogi wyżej niż poziom czyjejś głowy. Nie należy także krzyżować nóg w obecności osób starszych lub mnichów.

Nie trzymaj rąk w kieszeniach podczas rozmowy z kimś. Nigdy nie opieraj rąk na oparciu fotela, w którym ktoś siedzi oraz nie pokazuj czegoś jednym palcem.

Machanie rękami w trakcie rozmowy może być odebrane praz Tajów jako objaw złości lub agresji. Nie machaj więc rękami jak mówisz.

Tajowie nie podają niczego lewą ręką, gdyż zarezerwowana jest ona do intymnych czynności w toalecie.

Aby przywołać kogoś, na przykład kelnera w restauracji lub tuk-tuka na ulicy, ramię i dłoń trzymaj skierowaną w dół, z jednoczesnym wachlującym ruchem złożonych palców w górę i w dół. Na początku wydaje się to dziwne. Szybko się nauczyłam tego gestu szczególnie przywołując uczniów do tablicy. Naprawdę działa.

Uśmiech jest często używany do wyrażenia różnych emocji: przeprosiny, podziękowanie, pozdrowienie lub zakłopotanie. Uśmiech często odzwierciedla typowo tajska postawę ‘mai pen rai’ (nie ma problemu, nie ważne).

Nie bez powodu Tajlandia nazywana jest ‘Krainą Uśmiechu’ gdyż uśmiechem Tajowie wyrażają prawie wszystko.

 

1b38b-img_9096

Uśmiech najważniejszy

Myślę, że w wielkim skrócie przybliżyłam niektóre aspekty tajskiego społeczeństwa. Przyjeżdżając do Krainy Uśmiechu będzie Wam łatwiej zrozumieć niektóre zachowania i postawy tych sympatycznych i uśmiechniętych ludzi.

Reklamy